img-historia-kawy

Zacznijmy od samej nazwy. Teorii związanych z etymologią słowa „kawa” jest kilka, jednak dwie z nich uznaje się za najbardziej prawdopodobne. Pierwsza teoria wywodzi się od etiopskiego regionu Kaffa. Druga, od arabskiego kahwa które uważa się za pierwsze spopularyzowane określenia na napój, który dziś kocha cały świat. Przechodząc już do samego ziarna – geneza kawy sięga starożytności i jest głęboko zakorzeniona w mitycznych legendach, religii i wielu historycznych wydarzeniach. Najpopularniejsza historia mówi o odkryciu kawy przez kozy, jednak nie jest to poparte dowodami. Za prawdziwych odkrywców tej wspaniałej rośliny wraz z jej właściwościami uważa się Afrykanów, a dokładniej plemiona z etiopskich regionów górskich. Nic w tym dziwnego, bo sprzyjające warunki panujące w tamtym regionie sprawiają, że dziko rosnące kawowce można znaleźć tam do dziś. Już za czasów starożytnych, kawa w regionie Półwyspu Somalijskiego (znanego również jako Róg Afryki) była spożywana przez tamtejsze plemiona na dziesiątki różnych sposobów, które z czasem ewoluowały do czczonych ceremonii. Na samym początku historii konsumpcji, świeże czerwone owoce kawowca były zjadane przez Etiopczyków świeżo po zerwaniu z krzewu. Dopiero lata później zaczęto wykorzystywać ziarna, które po skruszeniu w moździerzu były mieszane z masłem i miodem, lepione w kule i gotowane w słonej wodzie z przyprawami. Poza owocami i ziarnami, wykorzystywano również liście. Były one wykorzystywane do sporządzania naparów z dodatkiem suszonych skórek cytrusów, lub po prostu żute w celu pobudzenia organizmu. Sok z owoców kawy wykorzystywano nawet do przygotowywania alkoholi. Jak widać, już w czasach starożytnych, pomysłów na wykorzystanie kawowca było wiele. Jednak prawdziwy przełom nastąpił dopiero w dwunastym wieku.